5 sygnałów, że to już czas na zaręczyny

5 sygnałów, że to już czas na zaręczyny 119174

Zaręczyny to taki moment, kiedy związek dwojga ludzi wchodzi na inny, wyższy poziom. To deklaracja uczuć i poważnego traktowania Waszej relacji. To nie tylko niezobowiązujące randki, przyjemności i beztroskie chwile, ale sygnał, że między Wami jest coś więcej i prawdopodobnie prędzej czy później staniecie na ślubnym kobiercu.

Oczywiście sam pierścionek nie musi oznaczać, że za kilka miesięcy weźmiecie ślub, ale wiele kobiet czeka na niego, uznając go za początek wspólnej przyszłości.

Skąd wiedzieć, że to odpowiedni czas i jesteś gotowa na zaręczyny?

Przede wszystkim trzeba obserwować Wasz związek i partnera, ale i siebie samą. Znajdź czas na to, aby z dystansu i bez różowych okularów przyjrzeć się Waszej relacji, jak wygląda, dokąd zmierza, co w niej lubisz, a co chciałabyś zmienić. To najlepszy moment, aby ocenić, czy Wasz związek rokuje na przyszłość.

Zaręczyny zawsze można zerwać, ale przecież nie o to chodzi, prawda? Zdecydowanie lepszym wspomnieniem będzie wspólne planowanie dalszego życia, małżeństwa i rodziny, niż burzliwy czas narzeczeństwa zakończony rozstaniem.

Dlatego znajdź spokojną chwilę w samotności i sprawdź, czy w czujesz, że w Waszym związku mają miejsce poniższe sygnały.

Pełne zaufanie i bycie sobą

Kiedy czujesz, że przy swoim partnerze możesz być całkowicie sobą – ze swoimi problemami, emocjami i kompleksami – to znak, że jesteś gotowa na kolejny krok w związku.

Bycie razem to nie tylko ciągłe patrzenie sobie w oczy i pozytywne wibracje, ale też gorsze dni, choroby, kłopoty. Dlatego tak ważne jest, abyście poza partnerami czy kochankami byli też (a właściwie przede wszystkim) przyjaciółmi.

Możliwość otworzenia się i zaufania mężczyźnie sprawia, że nie boisz się tych słabszych momentów. Jednocześnie możesz wtedy zobaczyć, jak zachowuje się partner – czy daje Ci wsparcie, szuka rozwiązania, pomaga, opiekuje się Tobą?

Jeśli tak – to znaczy, że zaręczyny będą naturalnym krokiem do przodu. A co, jeśli nie? Przede wszystkim to doskonała okazja, aby porozmawiać o Waszych oczekiwaniach i wspólnej przyszłości.

Szczęśliwa para

Wspólne priorytety i plany

Tutaj nie ma co się oszukiwać – wspólna przyszłość to wspólne wartości i priorytety. Mówię głównie o istotnych decyzjach życiowych, typu czy chcecie mieć dzieci, jak podchodzicie do rodzicielstwa i wychowania potomstwa, podziału obowiązków, kwestii finansów i karier, budowy domu i miejsca, w którym ma on się znaleźć, podróży czy stacjonarnego trybu życia.

Często w związku wszystko działa, kiedy nie ma większych zobowiązań i odpowiedzialności. Niby żyjecie po partnersku, więc co miałoby się zmienić po zaręczynach czy ślubie. A jednak, często zmienia się wiele, nie tylko dlatego, że masz na palcu pierścionek, ale po prostu my, jako ludzie się zmieniamy, dojrzewamy, mamy inne spojrzenie na świat.

Marlu_baner
Rodzina marzy o domu

Bardzo ważne jest, aby przedyskutować swój punkt widzenia na fundamentalne sprawy jeszcze zanim złożymy oficjalną deklarację. Jeśli wiesz, że patrzycie w tym samym kierunku, chcecie od związku tego samego i zgadzacie się w temacie przyszłych kwestii to znak, że zaręczyny są dobrym pomysłem.

Akceptacja rodziny i przyjaciół, a zaręczyny

Widzę czasami te porady o tym, że jak rodzina i przyjaciele poznali Twojego partnera i go akceptują to znak, że możecie myśleć o sobie na poważnie. Nie oszukujmy się! Choć możesz wysłuchać zdania czy obaw najbliższych to to Ty się zaręczasz lub bierzesz ślub i to Ty ostatecznie będziesz żyła w tym związku. Jeśli kochasz partnera, jest Wam dobrze, ufasz mu i czujesz, że to TEN – zdanie i akceptacja bliskich jest drugorzędne.

paczka przyjaciół

Ja bardziej skupiłabym się na innych aspektach – czy Twój partner przedstawił Cię rodzinie i przyjaciołom, czy spędzacie czas wszyscy razem, jak on się wtedy zachowuje, jakie historie o znajomych Ci opowiada, jak traktuje Cię w towarzystwie swoich przyjaciół, a jak w gronie Twoich. To zdecydowanie więcej Ci powie niż „przeczucia” lub sympatie i antypatie rodziców.

Razem na dobre i na złe

Trudno jest wyobrażać sobie te gorsze i mniej radosne momenty w życiu. Nikt nie chce przeżywać chorób, utraty pracy, depresji czy długów, ale takie sytuacje też mają miejsce w życiu. Czy Twój partner jest osobą, z którą możesz przeżywać takie chwile?

Czy człowiek z którym chcesz spędzić życie będzie potrafił stawić czoło trudnościom? Nie zawsze jesteśmy w stanie dowiedzieć się tego, dopóki taka sytuacja nas nie spotka, ale możemy o tym rozmawiać. Zaobserwuj, jak zachowuje się Twój partner, kiedy gorszy czas mają jego znajomi lub rodzina.

Masz pewność, że bez względu na to, jak bardzo źle będzie, partner zawsze stanie obok Ciebie? To znak, że możesz podjąć decyzję o kolejnym kroku, że to osoba, z którą nie straszne nawet trudne dni. Dzięki temu uczuciu wiesz, że to ktoś życzliwy, uczciwy i wspierający. Razem nawet największe kłopoty pokonacie z uśmiechem i wyjdziecie z nich silniejsi.

Przeczucie, że to TEN jedyny

Czasami to się po prostu wie i nie potrzebne są dodatkowe sygnały, dobre rady przyjaciółek czy inne znaki na niebie i ziemi. Jesteś przy nim i wiesz, że to, co jest między Wami, to coś wyjątkowego. Czujesz się przy nim dobrze, atrakcyjnie i swobodnie.

Razem możecie przenosić góry, robić biznes lub po prostu oglądać Netflixa. Nie boisz się, że Cię zawiedzie, bo jest opiekuńczy i czuły, zawsze stawia Cię na pierwszym miejscu i zna Twoje słabsze strony, a mimo to kocha Cię bezwarunkowo.

New Drop

Oczywiście mówię tutaj o sytuacji, kiedy oceniasz swojego partnera w amoku zakochania, ale realnie znając jego wszystkie wady i zalety chcesz być z nim, bo masz poczucie, że razem jest Wam lepiej, uzupełniacie się, wspieracie i dodajecie sobie skrzydeł. Wtedy zaręczyny to naturalny etap, który prowadzi Was do wspólnego życia na dobre i na złe.

para

Większość kobiet marzy o zaręczynach jako konkretnej i namacalnej deklaracji partnera. Czasami jest to presja otoczenia, ciągłe pytania rodziny, chęć stabilizacji i wyjścia za mąż. Nie każda jednak pyta samą siebie, czy to już odpowiedni czas i czy zakładając pierścionek jest pewna, że tego właśnie chce. Zanim zaczniecie rozmawiać o ewentualnych zaręczynach i wyborze biżuterii porozmawiajcie ze sobą nawzajem, ale i wsłuchajcie się w swoje uczucia. Niech to będzie przemyślany krok, a nie wydarzenie dla świętego spokoju.

Jesteś ciekawa jak wspominam swoje zaręczyny? Wszystko zdradziłam w tym filmie:

Rekomendowane artykuły