Asertywność w związku i pracy. Masz w sobie tę supermoc!

Szczęśliwa, asertywna i pewna siebie kobieta.

Gdy myślę o temacie asertywności, to automatycznie w głowie pojawiają mi się dwie… piosenki. Pierwsza jest wykonywana przez zespół Indios Bravos i fragment jej refrenu brzmi w następujący sposób: „Tak, to tak, a nie to nie, // nie ma nie, gdy mówię tak, // Bo wiem sam, czego chce”. Druga z kolei to utwór z bajki, który od lat nieprzerwanie święci triumfy i leci mniej więcej tak: „Mam tę moc, // Mam tę moc, // rozpalę to, co się tli”.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu zrozumiesz, czemu właśnie to te utwory grają mi w duszy.

New Drop

Czym jest asertywność?

Zacznę od anegdoty. Dawno temu w szkole usłyszałam od nauczyciela, że asertywność to mówienie „nie, ale zostańmy przyjaciółmi”. Coś w tym jest, ale aż tak bym się do tej definicji nie przywiązywała.

Jednocześnie asertywność to takie słowo, które od kilku lat zyskuje na popularności. Pojawia się w przeróżnych kontekstach i na wiele różnych sposobów jest analizowane.

Ale tak konkretniej?

W najprostszej definicji asertywność to świadome posiadanie własnego zdania oraz umiejętność wyrażania go otwarcie, bez naruszania praw i granic drugiej osoby, a także swoich. To działanie z szacunkiem skierowanym w obie strony. Przejawia się kilkoma zachowaniami i cechami.

Cechy i umiejętności osoby asertywnej:

  • świadomość siebie i szacunek wobec samej siebie,
  • umiejętność argumentacji,
  • stanowczość,
  • umiejętność przyjmowania zarówno krytyki, jak i komplementów,
  • słuchanie i reagowanie na to, co mówią inni,
  • wyrażanie opinii, potrzeb i uczuć,
  • umiejętność mówienia „nie”,
  • akceptacja i łagodność wobec siebie i innych,
  • odporność na wpływy z zewnątrz.

Brzmi dość „prosto”, prawda? Czemu więc mamy z tym taki problem?!

Asertywność w związku i w pracy jako wyraz self love.
Źródło: unsplash.com

Co ma asertywność do self love i self care?

Poza asertywnością niezwykle popularne są też obecnie takie zjawiska jak self love i self care, czyli miłość do siebie i opieka, dbanie o siebie. Czy warto łączyć je z pojęciem asertywności?

Zdecydowanie. Tak naprawdę bez nich trudno jest o siebie zadbać, bo – mówiąc kolokwialnie – dajesz innym wejść sobie na głowę.

Właśnie dlatego asertywność w związku i pracy, a także w życiu ogólnie, jest bardzo ważna. Od niej wszystko się zaczyna. Asertywność jest przejawem miłości, którą darzysz lub chciałabyś darzyć samą siebie.

Zobacz także: Sposoby na domową pielęgnację przed ślubem

Kto może mieć z nią największy problem?

I tu zaczyna robić się ciekawie. Zapytasz: dlaczego?

Odpowiedź brzmi: tak naprawdę każdy może mieć problem z asertywnością, jeśli nie zacznie świadomie jej wykorzystywać lub nad nią pracować.

Ogólnie jednak przyjmuje się, że to kobiety będą miały z tą asertywnością większy problem. Ma to swoje korzenie w wychowaniu. W końcu to dziewczynki wychowywało się przez wiele, wiele, naprawdę wiele lat na te grzeczne, potulne, ciche i niewyrażające swojego zdania. Najlepiej, jak by siedziały w domu i zajmowały się dziećmi oraz ciepłem domowego ogniska.

Specjalnie trochę to upraszczam, ale wiemy, że tak było. Potem tak wychowywane i nastawiane do życia kobiety stawały się naszymi babciami czy mamami. Nic więc dziwnego, że asertywność w związku i pracy zazwyczaj nie jest dla nas czymś naturalnym.

Asertywna dziewczyna mówi nie.
Źródło: unsplash.com

Dlaczego nie umiesz w asertywność?

Wychowanie, o którym mówię wyżej, to niezwykle ważna odpowiedź na pytanie, skąd w kobietach ta nieumiejętność bycia asertywną. A nawet zaryzykowałabym pytanie: skąd awersja do zachowań asertywnych?

Tutaj trzeba wejść głębiej niż tylko w kwestię wychowania. Ogromne znaczenie mają bowiem przekonania, które w Tobie siedzą. Jeśli często nie robisz czegoś (lub zmuszasz się do zrobienia czegoś), ponieważ w Twojej głowie pojawiają się myśli w stylu:

  • nie mogę tego powiedzieć/zrobić/pomyśleć, bo mi nie wypada,
  • jestem kobietą, więc lepiej nie będę się wtrącać, bo mężczyźni wiedzą lepiej,
  • wielka kariera nie jest dla mnie,
  • ładne dziewczyny są wredne,
  • chwalenie się sukcesami jest oznaką złego wychowania,
  • nie pójdę sama po podwyżkę, bo to nie wypada,

…to znak, że Twoja asertywność domaga się uwagi. A Ty masz z nią niemałe kłopoty.

Przekonania bardzo silnie oddziałują na Twoje działania, nawet jeśli nie zawsze zdajesz sobie z tego sprawę.

Najczęstsze powody problemów z asertywnością:

  • błędne lub nieprzepracowane przekonania,
  • nieśmiałość i brak zaufania do siebie,
  • brak wsparcia ze strony najbliższych,
  • niezrozumienie słowa asertywność (np. jako manipulacja).

Zobacz także: Ślub pod presją otoczenia. Czy warto ulegać naciskom?

Asertywność w pracy – kiedy się przydaje?

Przejdźmy do pracy i sytuacji zawodowych, z którymi zderzasz się na co dzień. W końcu spędzasz w niej znaczną część swojego dnia, a także życia. Warto więc zrobić wszystko, by praca pozostała pracą, a nie powodem do nerwów. Tak właśnie może się stać, jeśli nie będziesz wykazywać się postawami asertywnymi.

Jest to o tyle trudne, że w pracy jesteś jednak w relacji pracodawca–pracownik czy też przełożony–podwładny. Można by pomyśleć, że ustawia Cię to na z góry przegranej pozycji.

Nic jednak bardziej mylnego. Obie strony są przecież ludźmi i o tym warto pamiętać. I rozmawiać.

Asertywność w pracy: dwie dziewczyny współpracujące ze sobą.
Źródło: unsplash.com

Kiedy możesz potrzebować asertywności w pracy?

  • Negocjowanie warunków umowy – załóżmy, że starasz się o nową pracę i dostajesz ofertę z jednej z firm. Wtedy przychodzi czas na negocjacje – rodzaju umowy, wynagrodzenia, benefitów. Wiesz, czego chcesz. Zdajesz sobie sprawę z tego, na co zasługujesz. Teraz wystarczy o tym otwarcie poinformować pracodawcę i wspólnie wypracować ofertę, która zadowoli obie strony.
  • Rozmowy z przełożonym o podwyżce – w każdej pracy pojawia się chęć zarabiania więcej. W końcu jesteś w danej firmie już jakiś czas, wykonujesz swoje obowiązki, wychodzisz z inicjatywą. Nic dziwnego, że chcesz zostać doceniona. Asertywność na pewno pozwoli Ci przeprowadzić taką, dość trudną, rozmowę z przełożonym.
  • Praca po godzinach – gdy szef prosi (lub żąda) od Ciebie pracy po godzinach, a Ty nie możesz sobie na to pozwolić, asertywny sposób komunikowania pomoże Ci to w uprzejmy, ale stanowczy sposób zakomunikować.

Zobacz także: Co zrobić, jeśli podwykonawca chce podnieść cenę usługi?

Asertywność w związku – przykładowe sytuacje

Mówi się, że zanim pokochasz kogoś i zanim ktoś pokocha Ciebie, Ty sama musisz zacząć darzyć się tak silnym uczuciem, jakim jest miłość. Często wydaje się to trudne, bo jesteśmy – kulturowo chyba – przyzwyczajeni do umniejszania swojej wartości. Ale jeśli Ty nie docenisz swojej wartości, nikt nie zrobi tego za Ciebie. Wręcz przeciwnie, zacznie to wykorzystywać. Wszystko z negatywnym skutkiem dla Ciebie.

Z drugiej strony – trudno być asertywnym, gdy się kogoś kocha i chciałoby mu się nieba przychylić.

Wyobraź sobie jednak, że Twój partner chce, żebyś mu w czymś pomogła. Ty robisz to, choć akurat niespecjalnie masz czas lub ochotę. Za jakiś czas sytuacja się odwraca i to Ty jesteś w potrzebie, a partner Ci odmawia.

Jak się z tym czujesz? No właśnie…

Zobacz także: Jak żyć lepiej w związku, czyli wywiad z Katarzyną Miller

szczęśliwe małżeństwo

Asertywność w związku jest konieczna do tego, żeby:

  • ustalić granice,
  • jasno komunikować swoje emocje i potrzeby,
  • nie ulegać nierozsądnym żądaniom drugiej strony,
  • skutecznie dbać o swój dobrostan,
  • dążyć do samorozwoju oraz spełniania marzeń oraz planów.

Pamiętaj – jesteście w tym związku razem!

Przeczytaj także: Czarna polewka, czyli jak dawały kosza nasze praprababcie?

Asertywność w życiu – znasz to?

Okej, teraz jeszcze kilka sytuacji z życia wziętych, w których asertywność bywa ostatnią deską ratunku. Pamiętaj, że asertywne zachowania są po to, by uczynić Twoje życie łatwiejszym. Nie będziesz musiała kłamać, oszukiwać, wymigiwać się czy robić dobrej miny do złej gry.

Będziesz wszystko komunikowała jasno i szczerze. Pomyśl, ile dzięki temu zrobisz dla dobrej kondycji swojej psychiki!

Asertywność na co dzień przyda się na przykład wtedy, gdy:

  • ktoś regularnie pożycza od Ciebie pieniądze i ich nie oddaje,
  • ludzie często proszą Cię o robienie rzeczy za nich,
  • czujesz się wykorzystywana,
  • chcesz postawić swoje potrzeby ponad innymi (a masz do tego prawo!),
  • rodzina ciągle Cię pyta, kiedy bierzesz ślub lub kiedy masz zamiar urodzić dziecko.

I tak dalej, i tak dalej…

Oczywiście nie twierdzę, że asertywność jest łatwa. Nie jest. Ale na pewno jest bardzo ważna!

Pytamy Was o zdanie – wyniki ankiety

Redakcja Wedding Dream zapytała obserwatorów na Instagramie o ich odczucia. Co sprawia im większą trudność – stawianie granic w pracy czy domu. Zdecydowana większość, bo aż 58% z Was odpowiedziało, że w pracy. Poniżej przedstawiamy wyniki ankiety.

gdzie trudniej stawią się granice? ankieta asertywność

Zobacz także: Rodzina patchworkowa: jak ułożyć relacje, żeby spełniała swoją funkcję?

Jak stać się bardziej asertywną?

Aby stać się osobą bardziej asertywną, musisz przede wszystkim praktykować, praktykować i jeszcze raz praktykować. Pomogą Ci następujące ćwiczenia lub nawyki, nad którymi możesz pracować.

1. Obserwowanie swoich zachowań

Obserwacja to pierwszy klucz do sukcesu. Od niej zaczyna się każda zmiana. Jeśli zaczniesz zauważać to, jak postępujesz w konkretnych sytuacjach, będziesz mogła wyciągnąć wnioski i następnie wdrożyć zmiany. Dlatego jeśli któreś z powyższych przekonań czy sytuacji towarzyszy Ci dość często, przyglądaj się sobie przy każdej takiej okazji! Twoim emocjom i pierwszym odruchom.

2. Zapisywanie przebiegu rozmów i analizowanie swoich odpowiedzi

Kiedy już znudzi Ci się samo przyglądanie, zapisuj przebieg takich sytuacji. Słowa na papierze mają większą moc. Dzięki temu nawet po jakimś czasie będziesz mogła z łatwością wrócić do spraw i sytuacji, które sprawiły Ci trudność, w których nie zachowałaś się asertywnie pomimo starań.

3. Regularne wykonywanie ćwiczeń na asertywność

Samodzielnie, z kimś bliskim lub w realnych sytuacjach. Asertywność powinna towarzyszyć Ci zawsze – w związku, pracy oraz życiu.

4. Szukanie wparcia u najbliższych

Może takim wsparciem jest Twój przyszły małżonek? Może ktoś z rodzeństwa lub najbliższa przyjaciółka? Znajdź swojego… „partnera w zbrodni”. A tak naprawdę znajdź kogoś, z kim poczujesz się bezpiecznie, kto zrozumie Twoje potrzeby i będzie chciał oraz umiał Ci pomóc, a także po prostu udzielić wsparcia.

5. Psychoterapia

Jeśli czujesz, że problem z asertywnością jest kosmicznie duży albo sięga bardzo głęboko, to przyda Ci się wsparcie kogoś bardziej doświadczonego. Psychoterapia może być najlepszym rozwiązaniem. Przepracujesz przekonania, dowiesz się, skąd się wzięły i będziesz mogła działać. Z dużo większym zaufaniem do siebie.

Zobacz także: Sekrety udanego związku – co zrobić, żeby przetrwał lata?

inspiracje

Poznaj dwa najpopularniejsze ćwiczenia na asertywność

Są dwa zadania, które pojawiają się niemal w każdym poradniku na temat asertywności. Wszystkie ćwiczenia na asertywność w związku i pracy możesz najpierw wykonywać w bezpiecznych warunkach testowych (z kimś bliskim), by następnie wdrażać je z sukcesem w życie.

1. Zdarta płyta

Wyobraź sobie, że ktoś prosi Cię o pożyczenie pieniędzy lub szef nalega, żebyś została w pracy po godzinach. Nie masz ochoty ani możliwości, by to zrobić. Odmów, używając do tego spokojnych i przemyślanych argumentów. Niech wspierająca Cię osoba nie odpuszcza, drąży temat. Dzięki temu Ty przećwiczysz stanowczość i konsekwentne mówienie „nie”. Bez emocji.

2. Słoń

Mówiąc najprościej, zwolnij! Wyobraź sobie, że nabierasz cech słonia: masywności, powolności, spokoju i łagodności. Mów wolniej, oddychaj głębiej, dopytuj, by uzyskać potrzebne informacje, a następnie postępuj zgodnie ze swoim sumieniem lub własnymi potrzebami. To wyobrażanie naprawdę działa!

Asertywność w organizowaniu wesela

Niby już to powiedziałam, ale asertywność podczas organizacji wesela będzie niezbędna. W negocjacjach z podwykonawcami, podczas rozmów z rodzicami i ustalaniu granic Waszej „współpracy”. To mocno stresujący moment. Dlatego warto ułatwić go sobie w inny sposób, a najlepiej w każdy możliwy sposób. Tutaj na pomoc przychodzi nasz planer ślubny. Z nim:

  • ustalisz harmonogram prac,
  • znajdziesz sprawdzonych podwykonawców,
  • będziesz trzymać rękę na pulsie – zawsze!

A mi nie pozostaje już nic innego, jak trzymać kciuki – za Twoją asertywność oraz Twój wielki dzień.  

Rekomendowane artykuły