Czy poszłam w białej sukni na ślub Ewy Wachowicz?

Wczorajszy dzień i wieczór to był bardzo intensywny czas. Od rana z moją ekipą pracowaliśmy na planie programu "Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej", wieczorem natomiast razem z moim mężem wzięliśmy udział w cudownym wydarzeniu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dziś rano dowiedziałam się z serwisów plotkarskich, że tego samego wieczoru popełniłam poważne faux- pas.

Ewa Wachowicz wyszła za mąż

Sobotni wieczór, szczególnie w lato, to idealny moment na zawarcie związku małżeńskiego. Właśnie w sobotę, 2 września Ewa Wachowicz i Sławomir Kowalewski stanęli na ślubnym kobiercu. Nowożeńcy nie zdradzili, co prawda, gdzie odbyła się uroczystość, ale możemy przypuszczać, że to ukochany przez Ewę Kraków stał się tłem dla najważniejszej przysięgi jej życia.

Ewa Wachowicz i jej mąż w dniu ślubu
fot. Instagram/ewawachowicz

Ewa i jej mąż wyglądali tego dnia absolutnie przepięknie. Efekty sesji zdjęciowej znalazły się już na jej instagramie, możemy więc podziwiać ich bardzo klasyczne i eleganckie stylizacje. Pan Młody zdecydował się tego dnia na klasyczny smoking z białą marynarką, Panna Młoda zaś postawiła na prostą, bardzo klasyczną suknię o kroju rybki, której wyjątkowego charakteru nadawał długi tren. Zamiast klasycznego bukietu na jej dłoni pojawił się wykonany z dalii i listków pistacji korsarz, a włosy zostały ułożone w piękne fale w stylu lat 20.

New Drop
Ewa Wachowicz w sukni ślubnej
fot. Instagram/ewawachowicz

Piękne fotografie, które właśnie obiegły internet naprawdę zrobiły na mnie oszałamiające wrażenie – miłość i szczęście zakochanych dosłownie z nich bije.

„Janachowska poszła na ślub Ewy Wachowicz w białej sukni”

Jak już Ci zdradziłam, wczoraj rzeczywiście byłam na ślubie. Jedna z par w programie „Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej” właśnie wczoraj przysięgała sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, więc razem z całym moim teamem udaliśmy się na to wydarzenie.

Kiedy Państwo Młodzi i ich goście oddawali się zabawie weselnej, ja byłam już w drodze do domu, gdzie czekała na mnie kreacja z mojego Concept Store (ciekawostka: w salonie ta suknia dostępna jest w kilku kolorach, ja wczoraj zdecydowałam się na perłową biel) i mój mąż. Tego wieczoru nasi znajomi wydali przyjęcie, na które oboje nie mogliśmy się doczekać. Szybka zmiana stylizacji, zdjęcie i w drogę!

Impreza, na którą zostaliśmy zaproszeni miała ustalony motyw przewodni: lata 20., Wielki Gatsby, stąc całą nasza stylizacja: zjawiskowa suknia ozdobiona piórkami, hollywoodzkie fale i połyskująca spinka oraz smoking mojego męża. Bawiliśmy się naprawdę świetnie, tyle, że… nie na ślubie Ewy Wachowicz (oczywiście, Ewuniu, jeśli to czytasz to przyjmij nasze najszczersze gratulacje i życzenia).

Izabela Janachowska z mężem

Widać jednak sezon ogórkowy trwa w najlepsze, a wczorajszy wieczór był wyjątkowo nudny, więc pismaki z brukowców postanowiły wywołać skandal tam, gdzie go nie było. EKSPERTKA ŚLUBNA POPEŁNIA FAUX-PAS grzmią użytkownicy wytykając mi rzekomy błąd. Kochani, zaledwie kilka dni temu w jednym z wywiadów wskazałam, że biała suknia to nie jest dobry wybór dla gości weselnych, to nie jest w porządku w stosunku do Pary Młodej i od tamtej pory zdania nie zmieniłam. Kolejny raz apeluję: nie wierzcie we wszystko, co przeczytacie w sieci – większość z „newsów” w serwisach plotkarskich powstaje tylko po to, żeby siać nienawiść i polaryzować społeczeństwo – nie dajcie się ponieść tej fali. Tak, to oburzające, że dziennikarze nie dochowują staranności i rzetelności i nie weryfikują informacji, które podają do wiadomości publicznej. Wydawać by się mogło, że niedawna afera z jedną z celebrytek, która stworzyła swoją karierę czegoś ich nauczyła i zaczęli już sprawdzać plotki, które publikują. Niestety, nic z tych rzeczy.

Rekomendowane artykuły