Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej: po co im ten ślub?

ślubne pogotowie izabeli janachowskiej

Magdę i Marcina dzieli 18 lat

Poznali się 5 lat temu w pracy. I choć na początku wydawało się, że sprawy zawodowe to jedyne, co ich łączy, szybko okazało się że to nieprawda. Różni ich z pewnością temperament: Magda jest szalenie pozytywną i bardzo ekspresyjną osobą, która działa spontanicznie i daje się ponieść emocjom, Marcin zaś jest bardzo stonowany i pragmatyczny. Kiedy zaczęli się poznawać po zaledwie kilku rozmowach okazało się, że rozumieją się bez słów – wtedy wszystko inne powoli zaczęło schodzić na dalszy plan. Wszystko, czyli 18-letnia różnica wieku i dezaprobata ze strony bliskich. Uczucie Magdy i Marcina rozkwitało każdego dnia, a owocem tej miłości jest dwoje wspólnych dzieci i dwie córki Marcina z wcześniejszego związku.

Skoro wszystko szczęśliwie się ułożyło, do czego potrzebny jest im ślub? Jak sami przyznali, chcą móc o sobie mówić „mąż” i „żona”, a do portfolio ich rodzinnych uroczystości brakowało właśnie ślubu. Teraz przyszedł czas na spełnienie tego marzenia.

Sprawdź też: Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej: wzruszający sposób na uczczenie pamięci ojca Panny Młodej

Ślub plenerowy Magdy i Marcina

Bohaterowie 7. odcinka programu „Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej” zdradzili mi, że marzy im się ślub plenerowy. Na szczęście miejsce, które wybrali na swoje wesele dysponuje przepięknymi przestrzeniami, w których taką uroczystość bez problemu można zorganizować. Jak z takim wyzwaniem poradzi sobie Iza Kurdyła?

ślubne pogotowie izabeli janachowskiej
fot. Izabela Kurdyła

Trzeba przyznać, że Para Młoda nie nałożyła na Izę zbyt wielu ograniczeń: ma być kolorowo. Ogromna przestrzeń wymaga jednak niestandardowych rozwiązań, jednak, mam wrażenie, że scenografia, którą stworzyła Iza, naprawdę zapierała dech w piersiach. Ogromne, wykonane z krepiny kwiaty, przestrzenne kompozycje z miechunki, traw i dalii, do tego kolorowe obrusy, złote akcenty i przeźroczyste krzesła.

Całość nabrała wyjątkowego, nowoczesnego charakteru, a jednocześnie fantastycznie wpisała się w szalenie modny styl whimsical.

New Drop
ślubne pogotowie izabeli janachowskiej
fot. Izabela Kurdyła

Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej: suknia ślubna dla Magdy

ślubne pogotowie izabeli janachowskiej
fot. mat. prasowe/reklama: Telewizja Polsat

Jednym z punktów obowiązkowych mojego programu jest wizyta Panny Młodej w moim warszawskim Concept Store. W tym przypadku niemałe zaskoczenie czekało jednak… mnie. Kiedy przeglądałam zamówienia natrafiłam na znajomo brzmiące imię i nazwisko oraz datę ślubu. Okazało się, że Magda była już wcześniej w moim salonie i razem ze swoją mamą wybrała suknię ślubną. Ta wizyta miała ją utwierdzić w przekonaniu, że podjęła właściwą decyzję.

ślubne pogotowie izabeli janachowskiej
fot. mat. prasowe/reklama: Telewizja Polsat

Magda przyszła do mnie nie tylko z mamą, ale też z córkami Marcina – to sprawiło, że zdecydowałam się na mały konkurs. Czy dziewczynki odgadną, którą suknię wcześniej wybrała Magda? Tę tajemnicę rozwikłaliśmy dopiero w dniu ślubu.

Niespodzianka dla Magdy i Marcina: pierwszy taniec

ślubne pogotowie izabeli janachowskiej
fot. mat. prasowe/reklama: Telewizja Polsat

Podczas pierwszego spotkania Magda i Marcin przyznali, że pierwszy taniec to nie jest temat, który mają dopracowany w szczegółach. Magda lubi i umie tańczyć, jednak, oględnie rzecz ujmując, jej narzeczony nie dotrzymuje jej kroku na parkiecie. Jak te niewystarczające umiejętności połączyć z marzeniem o bajkowym pierwszym tańcu? To proste – wystarczy poprosić o pomoc Rafała Maseraka, który nie tylko pomógł Marcinowi opanować podstawy tańca, ale też ułożył w miarę prostą, ale efektowną choreografię.

concept store

Rekomendowane artykuły